Kto powinien płacić za odtwarzanie muzyki?

W zgodzie z ustaleniami Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego wprowadzono jednolitą tabelę opłat za odtwarzanie muzyki w miejscach publicznych lub w czasie imprez masowych. Muszą być przestrzegane przez organizatorów...

W zgodzie z ustaleniami Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego wprowadzono jednolitą tabelę opłat za odtwarzanie muzyki w miejscach publicznych lub w czasie imprez masowych. Muszą być przestrzegane przez organizatorów wydarzenia, którzy odpowiadają za przebieg spotkania. Jakie kwoty funkcjonują aktualnie Kto powinien bezwarunkowo uiścić należną sumę?

Każdy obywatel jest w stanie wskazać przynajmniej kilka miejsc, gdzie codziennie gra muzyka. To przede wszystkim duże festiwale o charakterze kulturalnym lub sportowym. Ale chodzi również o sklepy, dyskoteki, hotele, sale koncertowe, lokale gastronomiczne oraz punkty usługowe.

Żeby muzyka mogła być legalnie odtwarzana w wymienionych wyżej miejscach trzeba uregulować opłatę oraz dostać pozwolenie. Zwraca się uwagę na rozmiar lokalu, ilość gości oraz zaludnienie w danej miejscowości.

W większych miastach i metropoliach kwoty są kosmiczne. Za włączenie muzyki we wrocławskiej restauracji powyżej 75 miejsc trzeba zapłacić około 638 zł. Trochę inaczej sprawa wygląda w niewielkich miastach, poniżej 5 tys. mieszkańców. Tam, za puszczanie piosenek w restauracji, trzeba zapłacić 427 zł. Zdecydowanie więcej, bo aż 2,5 tys. zł kosztuje odtworzenie znanych dźwięków w warszawskiej dyskotece (w małym mieście jedynie 1300 zł).

red. Justyna Błahut

Kategorie
Prawo autorskie
Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź

*

*

Podobne wpisy